Dlaczego jedna niewłaściwa śruba może zatrzymać całą maszynę?
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Proin commodo finibus velit, vel rutrum lectus. Vestibulum et mollis nulla. Praesent massa dui.
Dwie śruby mogą mieć tę samą średnicę, długość i klasę wytrzymałości, a mimo to różnić się jednym istotnym szczegółem – długością gwintu.
W jednej gwint biegnie niemal na całej długości trzpienia. W drugiej część śruby pod łbem pozostaje gładka. Czy ma to znaczenie? Tak – i w niektórych połączeniach całkiem duże.
Wybór między śrubą z pełnym a częściowym gwintem powinien zależeć przede wszystkim od konstrukcji połączenia i sposobu, w jaki śruba będzie obciążona.
Różnicę najłatwiej zobaczyć na samej budowie śruby.
Śruba z pełnym gwintem ma gwint wykonany praktycznie na całej długości trzpienia aż w okolice łba.
Śruba z częściowym gwintem ma natomiast dwa odcinki:
W przypadku popularnych śrub sześciokątnych dobrym przykładem są dwie normy:
ISO 4017 – śruba sześciokątna z pełnym gwintem
ISO 4014 – śruba sześciokątna z częściowym gwintem
Obie mogą występować w tej samej średnicy i klasie właściwości mechanicznych, ale nie oznacza to, że można stosować je zamiennie w każdej sytuacji. ISO 4014 i ISO 4017 określają odrębne wykonania śrub sześciokątnych.
Pełny gwint daje dużą swobodę ustawienia nakrętki na długości śruby.
Ma to znaczenie szczególnie wtedy, gdy:
Nie trzeba wtedy tak dokładnie dopasowywać długości niegwintowanej części trzpienia do grubości łączonych elementów.
To jeden z powodów, dla których śruby z pełnym gwintem są bardzo popularne w typowych połączeniach montażowych.
Gładka część trzpienia nie jest przypadkowa. W odpowiednio zaprojektowanym połączeniu może przechodzić przez łączone elementy, podczas gdy gwint znajduje się dopiero w części współpracującej z nakrętką.
Ma to kilka zalet! Przede wszystkim gładki trzpień ma pełny przekrój śruby. Jeżeli połączenie jest obciążone poprzecznie i płaszczyzna ścinania przechodzi właśnie przez niegwintowaną część trzpienia, może to być korzystniejsze z punktu widzenia nośności na ścinanie niż sytuacja, w której płaszczyzna ścinania przechodzi przez gwint. W obliczeniach połączeń stalowych rzeczywiście rozróżnia się te dwa przypadki – przekrój śruby w części gwintowanej jest mniejszy niż pełny przekrój trzpienia.
Nie oznacza to jednak, że śruba częściowo gwintowana jest zawsze mocniejsza. Wszystko zależy od konstrukcji konkretnego połączenia i miejsca, w którym występują obciążenia.
Niegwintowana część śruby może również lepiej prowadzić łączone elementy w otworze. Gwint ma nierówną powierzchnię i mniejszy efektywny przekrój. Gładki trzpień zapewnia natomiast bardziej jednolitą powierzchnię kontaktu.
Dlatego w połączeniach, w których istotne jest przenoszenie obciążeń poprzecznych lub odpowiednie prowadzenie elementów, częściowy gwint może być rozwiązaniem przewidzianym przez konstruktora.
Nie – to zbyt duże uproszczenie. Śruba z częściowym gwintem ma przewagę tylko wtedy, gdy jej długość została prawidłowo dobrana do połączenia. Gładka część trzpienia powinna znaleźć się tam, gdzie jest potrzebna. Jeżeli niegwintowany odcinek będzie zbyt długi, może dojść do sytuacji, w której nakrętka dojdzie do końca gwintu, zanim prawidłowo dociśnie łączone elementy. Z kolei jeśli śruba będzie dobrana tak, że płaszczyzna ścinania nadal będzie przebiegała przez gwint, jedna z głównych korzyści częściowego gwintu może po prostu nie zostać wykorzystana.
Dlatego przy takim wykonaniu liczy się nie tylko całkowita długość śruby, ale również długość jej części gwintowanej. Długości gwintów dla śrub i wkrętów metrycznych są określane m.in. przez ISO 888.
W praktyce można przyjąć prostą zasadę. Jeżeli potrzebujesz uniwersalnego elementu montażowego, śruba pracuje z nakrętką przy różnych grubościach materiału albo jest wkręcana w otwór gwintowany, pełny gwint często będzie wygodniejszym rozwiązaniem.
Jeżeli natomiast projekt przewiduje, że przez łączone elementy ma przechodzić gładka część trzpienia albo istotne jest położenie płaszczyzny ścinania względem gwintu, należy zastosować śrubę z częściowym gwintem o odpowiednio dobranej długości.
Najważniejsze jest jednak to, żeby nie zamieniać jednego wykonania na drugie wyłącznie dlatego, że zgadzają się średnica i długość.
Jeżeli dokumentacja podaje konkretną normę – najlepiej się jej trzymać. Jeśli natomiast dobierasz element do istniejącego połączenia, warto sprawdzić nie tylko M12x80, ale również:
Szczególnie w bardziej odpowiedzialnych połączeniach wybór między pełnym a częściowym gwintem powinien wynikać z projektu, a nie tylko z dostępności produktu.
Jeżeli podczas zakupów widzisz obok siebie ISO 4014 i ISO 4017, różnica nie jest kosmetyczna.
To, które rozwiązanie będzie właściwe, zależy od samego połączenia. Dlatego warto patrzeć na śrubę nie tylko przez pryzmat średnicy, długości i klasy wytrzymałości. Długość gwintu jest również jednym z parametrów, które mogą mieć znaczenie dla prawidłowego działania całego połączenia.